pexels-photo-383646

 

Firmowa wigilia to z wielu względów wyzwanie dla organizatorów, ponieważ w dużej organizacji mogą pracować osoby z różnych kultur, a w tym szczególnym okresie warto zadbać również o nich.

Przebieg firmowej wigilii jeszcze do niedawna odbywał się według tego samego schematu. Najpierw ktoś z zarządu firmy wygłaszał oficjalną mowę, podsumowywał rok i kreślił plany na nadchodzące 12 miesięcy. Następnie rozpoczynała się mniej oficjalna część spotkania, której czasami towarzyszyło kolędowanie, a nawet dzielenie się opłatkiem. Kłopot w tym, że niektórzy z pracowników mogą nie obchodzić Świąt Bożego Narodzenia w wydaniu religijnym. Dlatego firmy coraz częściej zastępują tradycyjną formę obchodzenia tego święta imprezami tematycznymi, podczas których wszyscy mają się po prostu dobrze bawić.

 

Mikołaj, śnieżynki i prezenty

Pomimo tego, że w imprezie świątecznej będą brali udział dorośli, to i tak warto zadbać o obecność Mikołaja, któremu mogą towarzyszyć śnieżynki zachęcające do tańców lub wspólnej zabawy. Jeżeli zespół pracowników jest dobrze zgrany, to w rolę „Świętego” może się nawet wcielić jeden z pracowników, który dobrze odnajdzie się w tej roli.

A skoro będzie Mikołaj, to oczywiście nie może zabraknąć prezentów. Każdy lubi otrzymywać podarunki od Mikołaja, tym bardziej jeśli będą rozdawane w niecodzienny sposób. Podobnie jak w dzieciństwie, aby otrzymać prezent trzeba powiedzieć wierszyk, zaśpiewać piosenkę lub odpowiedzieć na pytanie związane z firmą. Pomysłów jest wiele. Ważne tylko, aby wszystko odbywało się z lekkim przymrużeniem oka i dawką humoru, co będzie sprzyjało zabawie.

 

Zabawy dla najmłodszych

Niewielu rodziców potrafi w to uwierzyć, ale dzieci są bardzo ciekawe jak wygląda ta słynna „praca”, do której muszą chodzić ich rodzice. A jeśli jeszcze będą tam czekały na nich świąteczne niespodzianki, to z pewnością będzie to dla nich ogromne przeżycie.

Dlatego ciekawym pomysłem jest organizacja świątecznej zabawy dla całej rodziny. W tym wypadku pozytywnym aspektem jest budowanie przyjaznych skojarzeń związanych z pracą, dla samych pracowników. Dodatkowo będzie to też świetna okazja, aby pokazać dzieciom, gdzie rodzice znikają na całe dnie. Co jasne w przypadku firmowej gwiazdki z udziałem dzieci, to najmłodsi skradną całe show i to na zapewnieniu rozrywek dla nich powinni skupić się organizatorzy. Mogą one być bardziej tradycyjne, jak ubieranie choinki, czy przygotowywanie innych świątecznych dekoracji lub bardziej kreatywne, np. związane z pracą wykonywaną przez rodziców. W przypadku firm IT mogą to być np. zabawy związane z programowaniem w klimacie świątecznym. Innym pomysłem może być zaangażowanie najmłodszych do gry polegającej na szukaniu prezentów, które Mikołaj poukrywał w różnych zakamarkach firmy.

Trzeba jednak pamiętać, że dzieci mogą być w różnym wieku, więc warto przewidzieć zabawy dla różnych grup wiekowych. Nie można także zapominać o tych pracownikach, którzy nie mają dzieci – dla nich również powinny być przewidziane jakieś atrakcje. Niektórzy z nich będą może chcieli wcielić w role animatorów, np. elfów, pomocników Mikołaja.

 

Nie zawsze musi być w duchu świąt

Święta Bożego Narodzenia można potraktować jako pretekst od wspólnego świętowania, które nie musi odbywać się w klimacie wigilijnych potraw i choinki. Jeżeli zespół wyrazi taką ochotę, to można pójść „pod prąd” świątecznym trendom i spędzić wspólnie czas np. w popularnych escape room’ach, kręgle lub koncert.

Wigilijne imprezy firmowe oderwane nieco od tradycyjnego modelu mogą pozytywnie wpływać na cały firmowy zespół. Zadbanie o odpowiednią atmosferę i oprawę to tylko jeden z elementów. Warto spojrzeć na przedświąteczne spotkanie jak na okazję aby podziękować swoim pracownikom za rok wytężonej pracy, ale także na chwilę pomóc im oderwać się od przedświątecznego zamieszania i dać chwilę wytchnienia.

 

Świętowanie w międzynarodowym towarzystwie

Sporym wyzwaniem może okazać się organizacja bożonarodzeniowej imprezy w korporacji, w której zatrudnia się ludzi z całego świata. Międzynarodowe towarzystwo może nie do końca zrozumieć zamysł i celowość firmowej „choinki” lub co gorsza, poczuć się niekomfortowo pojawiając się na imprezie, która w swoim założeniu jest uroczystością o charakterze religijnym.

Warto w takim wypadku sprawę postawić jasno już na samym początku. W dobrym tonie będzie zaznaczenie już przed wydarzeniem, że jedynym świątecznym elementem będzie pojawienie się wystroju złożonego z iglastych drzew z zawieszonymi szklanymi bombkami. Reszta będzie zupełnie świecka – bez śpiewania kolęd czy łamania się opłatkiem i składania sobie życzeń.

Nie trzeba jednak rezygnować z typowego wigilijnego menu. Dla pracowników z innych krajów – szczególnie spoza Europy – spróbowanie innych potraw może być bardzo ciekawym doświadczeniem kulinarnym i próbą zapoznania ich z polską tradycją. W końcu kto nie lubi pierogów z kapustą, prawda?