Na rynku pracy, pod wpływem pandemii, zaszły duże zmiany. Jeszcze większe są przed nami. Co się wydarzy w 2022 roku? Przedstawiamy kilka głównych trendów.

Dynamiczne przeobrażenia rynku pracy zawdzięczamy pandemii. Wpłynęła na pracę absolutnie wszystkich — pracowników, managerów i właścicieli firm. Mało tego, do nowych warunków musieliśmy dostosować się błyskawicznie. Proces ten, choć już spowolnił, wciąż trwa. W Polsce „zadomowiła” się praca zdalna i hybrydowa, kwestie zdrowia nabrały większego znaczenia, pracownicy zaczęli więcej wymagać od kultury organizacji.

Na tle tego wszystkiego widnieje tzw. wielka rezygnacja, czyli masowe zwalnianie się pracowników, które — po wielkiej fali zwolnień, jaka przeszła przez USA — powoli rozpoczyna się w Europie. Pracownicy chcą nie tylko dobrze zarabiać, ale też mieć zapewnione bezpieczeństwo zdrowotne, przyjazną atmosferę i być twórcami własnego zawodu. Temu wszystkiemu muszą sprostać managerowie. Prezentujemy 5 najgorętszych trendów na rynku pracy, widocznych na początku 2022 roku.

Well-being w pracy

Przez ostatnie dwa lata zdrowie było tematem numer jeden. W oczywisty sposób wymusiła to pandemia, wydarzyło się jednak o wiele więcej — zaszła trwała zmiana w podejściu pracowników do dobrostanu psychofizycznego. Większość z nich przemyślała — i czasem boleśnie odczuła — czym jest dla nich zdrowie.

Pracownicy uznali, że to podstawa, niemal kapitał ich codziennego i efektywnego funkcjonowania zawodowego. Chcą o zdrowie dbać nie tylko po godzinach. Sama praca ma wspierać zdrowotny potencjał. Sprzyja temu model zdalny i hybrydowy, który pozwala na elastyczne zarządzanie własnym czasem, zmniejsza pośpiech i ogranicza stres związany z dojazdami i staniem w korkach.

Praca na odległość nie zawsze jest jednak możliwa, część firm już wróciła, inne powoli również wracają do biur. Pracownicy biurowi oczekują większego zaangażowania pracodawców w bezpieczeństwo zdrowotne i higienę, rozumianą również jako zachowanie równowagi psychofizycznej. Środkami, które do tego prowadzą, są m.in. grupowe ubezpieczenia zdrowotne, odpowiednia edukacja na temat zdrowia, elastyczne godziny pracy, sale do wypoczynku, rozrywki i ćwiczeń, a nawet aranżacja przestrzeni biurowej, która sprzyja koncentracji. W firmach pojawiają się well-being managerowie i chief happiness managerowie. Ich zadaniem jest wyłapywanie potrzeb pracowników, edukacja i tworzenie warunków zwiększających poczucie zadowolenia, równowagi i szczęścia w pracy.

 

Job crafting, czyli modelowanie zawodu

Rynek pracownika przyczynił się do rozszerzenia idei tworzenia pracy w sposób, który najlepiej sprzyja wykorzystaniu zarówno kompetencji, jak i zainteresowań osób zatrudnionych. Dotychczasowy model pracy, który polegał na wykonywaniu przydzielonych obowiązków, bez względu na to, czy przynosiło to satysfakcję czy nie — wypalił się. Zadowolenie z pracy stało się wiodącą wartością, której oczekują pracownicy. Job crafting to wzięcie kariery w swoje ręce i ukształtowanie jej zgodnie z własnym potencjałem. Rezultatem tego podejścia jest wzrost zaangażowania w pracę i większa efektywność, a dla pracodawcy — precyzyjne dopasowanie osoby do stanowiska.

 

Zwiększanie kompetencji i przebranżowienie

Pracownicy chcą się dokształcać. Widać to szczególnie w obszarze IT, gdzie zdobywanie nowych kompetencji jest efektem rozwoju technologii, ale trend ten dotyczy również innych branż. Zdobycie kolejnych umiejętności ma służyć lepszym wynikom i przygotowaniu do objęcia nowego stanowiska. Bywa, że jest działaniem zorientowanym na szukanie innej pracy.

Z podjęciem nowej pracy wiąże się również przebranżowienie. Poszukiwania zatrudnienia w innej branży wymusiła sytuacja gospodarcza, do której przyczynił się Covid-19 (zamknięcie, a potem ograniczenie działalności, m.in. gastronomicznych i turystycznych) oraz same zmiany związane z rynkiem pracy. Nowe podejście pracowników do pracy i ich oczekiwania — lepszej kultury i atmosfery w organizacji, otwartości na potrzeby, zapewnienia świadczeń zdrowotnych większych niż do tej pory, pracy zgodnej z zainteresowaniami — kierują ich w stronę nowych zawodów.

 

Praca zadaniowa zamiast na czas

Ta tendencja może przybierać co najmniej dwie formy. Po pierwsze, jest coraz bardziej widoczna u osób, które pracują zdalnie i hybrydowo. Nie chcą one już spędzać dokładnie ośmiu godzin przy biurku, jeśli swoje obowiązki potrafią wykonać szybciej. Podczas lockdownów zobaczyli, że pracując zadaniowo, są efektywniejsi i jednocześnie bardziej zadowoleni ze swojej pracy.

Po drugie, do Polski wkracza właśnie zjawisko gig economy, czyli pracy opartej na zadaniach. Za tym idzie zatrudnianie się na konkretne zlecenia, często u kilku pracodawców. Etaty nie są tak ważne, jak możliwość ciągłego rozwoju i pracy przy ciekawych projektach, czy wyboru pracodawcy i miejsca pracy. Trend gig economy jest jeszcze bardzo słaby w naszym kraju, jednak wyraźnie zauważalny w postaci elastycznych form zatrudnienia. Gigersami są głównie osoby młode, przede wszystkim z branży IT.

 

Rozwój managerów

Powyższe tendencje na rynku pracy wymagają nowego podejścia od managerów. To na nich skupiają się takie wyzwania jak: integracja i zaangażowanie pracowników, umożliwienie im rozwoju i jednocześnie zatrzymanie najlepszych specjalistów, zarządzanie i monitorowanie osób w systemie pracy zdalnej i hybrydowej, zadbanie o well-being pracowniczy.
Owocowe wtorki i piątek z prosecco dzisiejszym pracownikom nie wystarczy. O wiele lepiej widziana jest oferta szkoleń wellness, czy pomocy psychologicznej jako formy dbania o zdrowie psychiczne.

Żyjemy w ciekawych czasach, które wywróciły do góry nogami rynek pracy. Nowe warunki są wyzwaniem i wymagają rozwiązań, które dopiero musimy wypracować. Tym bardziej fascynujące staje się prognozowanie trendów, obserwowanie ich przejawów i stopnia wtopienia się w istniejącą rzeczywistość. Czy przewidywania specjalistów na 2022 rok się spełnią? O tym napiszemy za 12 miesięcy.