heart-3124865_960_720

 

Nie ma chyba osoby, która nie kojarzyłaby dnia 14 lutego ze świętem zakochanych. Walentynki to coroczne święto, którego nazwa pochodzi od Św. Walentego. Pomimo tego, że dla większości jest to doskonała okazja do celebrowania miłości, obdarowywania ukochanych upominkami, czy po prostu do bycia razem, to jednak nie we wszystkich krajach to święto obchodzone jest w taki sam sposób i z takim samym entuzjazmem. Nie wszędzie atrybutami walentynek są czerwone róże, serca, pluszowe misie z odpowiednim aforyzmem czy romantyczna kolacja… a w niektórych miejscach na świecie na to święto przeznacza się nawet kilka dni w roku.

 

Anonimowe liściki, przepowiednie i wyśniony ukochany

W większości miejsc na świecie zakochani  celebrują dzień walentynek w podobny sposób do naszego, warto jednak wspomnieć o niektórych zwyczajach świadczących o tym, że miłość niejedno ma imię. Nasi zachodni sąsiedzi celebrują święto zakochanych z przekonaniem o prawdziwości powiedzenia ,,Przez żołądek do serca”. Obdarowują się czekoladowymi lub piernikowymi słodyczami w kształcie serca. Ten dzień spędzają w swoich ulubionych restauracjach, gdzie stoliki zarezerwowane są już na długo przed 14 lutego. Częstym zwyczajem jest także pisanie krótkich rymowanek, w których mężczyźni zaszyfrowują imię nadawcy – zgadnięcie imienia gwarantuje prezent. Podobnie jak wspomniani Włosi, Niemcy wierzą, że w dzień Św. Walentego spełniają się sny i wróżby. Jeśli jakiś nieznajomy mężczyzna przyśni się kobiecie w noc poprzedzającą ten szczególny dzień, to właśnie on zostanie jej wybrankiem.

Cieplejsza część Europy ma swoje własne zwyczaje związane z walentynkami. We Włoszech tradycja tego święta sięga aż czasów rzymskich, kiedy to obchodzono Luperkalia, podczas których kapłani ubrani w skórę świeżo zabitego kozła uderzali kobiety rzemieniami, co miało gwarantować im płodność. Obecnie we Włoszech, tego dnia dominuje kolor czerwony, wręczany prezent musi być w odcieniu kojarzącym się z miłością. Ciekawym przesądem związanym z dniem zakochanych jest także przeświadczenie, że pierwszy mężczyzna jakiego ujrzy tego dnia niezamężna Włoszka, zostanie jej mężem jeszcze przed końcem roku.

W odróżnieniu od reszty Europy, w krajach skandynawskich do dnia zakochanych podchodzi się z pewną rezerwą, nie rezygnując przy tym z drobnych upominków. W Danii 14 lutego zakochani wysyłają sobie Gaekkebrev –  śmieszne liściki w formie papierowych wycinanek, na których nadawca podpisuje się tylko za pomocą kropek, które ilością odpowiadają liczbie liter w jego imieniu. Jeśli adresat odgadnie od kogo otrzymał przesyłkę, w zamian dostaje czekoladowe jajko. Szwedzi zazwyczaj odwiedzają restauracje, gdzie mogą zamówić specjalnie przygotowane na tę okazję zestawy lub poświęcają ten wieczór na koncert w klubie, natomiast Norwegowie w ,,Dzień Wszystkich Serc” obdarowują się kwiatami i czekoladkami.

 

Czarny makaron na dzień singli i malezyjski test miłości

W Korei Południowej bardzo poważnie podchodzą do spraw sercowych, dlatego też dla zakochanych zarezerwowanych jest kilka dni w kalendarzu nazwanych różnymi kolorami. Co ciekawe 14 lutego, czyli w tzw. Dzień Czerwony to kobiety obdarowują czekoladkami swoich ukochanych. W zamian za to oczekują, że miesiąc po ich święcie w Biały Dzień to mężczyźni  przyniosą im słodki upominek i zaproszą na romantyczną kolację przy świecach. Na tym jednak nie kończy się miłosny maraton – 14 kwietnia swój dzień obchodzą single lub porzuceni, którzy nie otrzymali prezentów w minionych miesiącach. Tego dnia spędzają wieczór samotnie lub wraz ze znajomymi jedząc Jajangmyeo (czarny makaron) i użalając się nad swoim losem.

W Japonii tradycja jest podobna. To kobiety obdarowują prezentami mężczyzn, jednak upominki dostają nie tylko ich sympatie, ale także przyjaciele, współpracownicy czy szefowie. Prezenty, głównie w formie czekoladek mają wyrażać uczucia, którymi kobieta darzy każdego z mężczyzn. Koledzy z pracy dostają Giri Choco (Giri oznacza obowiązek), przyjaciele Tomo Choco, natomiast dla ukochanego przeznaczone są ręcznie dekorowane, droższe czekoladki Honmei Choco będące wyrazem namiętnych uczuć.

Jak widać, to kraje azjatyckie odbiegają najbardziej od reszty świata pod względem obyczajów związanych z dniem zakochanych. Przykładowo, w Malezji najpopularniejszym zwyczajem jest impreza zwana ,,Więźniowie miłości”, która polega na zakuwaniu w kajdanki pary kochanków… na cały tydzień. W pierwszej chwili taka próba wzajemnego przywiązania skazana jest na porażkę, jednak jeśli mamy przed sobą perspektywę wygrania dużej sumy pieniędzy, to zadanie może okazać się o wiele łatwiejsze.