advice-advise-advisor-7097

Rynek pracy zmienia się na naszych oczach. Firmy funkcjonujące od dłuższego czasu zauważają, że na przestrzeni ostatnich 20 lat zmienił się sposób pozyskiwania pracowników. Od sytuacji gdy na rynku był nadmiar rąk do pracy, do chwili obecnej, gdzie o dobrego pracownika naprawdę trudno. Przed pracodawcami nowe wyzwanie – zbudowanie pozytywnego wizerunku firmy, przyjaznej dla obecnych i przyszłych pracowników.

Opieranie się przez właścicieli zmianom i trzymanie się dotychczasowych schematów budowania wizerunku firmy, będzie stanowiło problem w komunikacji z ludźmi, którzy stają się coraz istotniejszym elementem na rynku pracy, czyli z Millenialsami. Dla osób w wieku 18-35 lat zakładka „o firmie” na stronie internetowej oraz profile na portalach społecznościowych to zdecydowanie za mało. Współcześni młodzi pracownicy bez przerwy podłączeni są do Internetu, skąd czerpią wiedzę, kontaktują się ze znajomymi, angażują się w różne aktywności, czy śledzą influencerów oraz wchodzą z nimi w interakcję. Współczesny pracodawca musi zatem nie tylko być obecny na tych platformach, ale również wytwarzać ciekawe i angażujące treści, które będą wzywały do podjęcia działań pracowników.

Z Internetu do pracy

Jeśli więc grupę rekrutowaną stanowią studenci, osoby, które dopiero co zdobyły dyplom, czy pracownicy ze stażem 2-5 lat, szukający nowych zawodowych wyzwań, to należy zacząć rozmawiać z nimi ich językiem. Największą popularnością wśród ludzi w tym wieku cieszy się platforma YouTube. Prócz możliwości osadzania filmów, serwis stanowi również medium społecznościowe oraz drugą co do wielkości wyszukiwarkę. Jest to więc doskonałe miejsce nie tylko do promocji produktów i usług, ale także idealne narzędzie do budowanie Employer Brandingu i prowadzenia działań HR-owych. O wartościach jakimi kieruje się firma, atmosferze pracy, atrakcyjnej pensji, czy dodatkowych benefitach najlepiej mówić do młodych ustami tych, którzy obecnie najmocniej wpływają na ich opinię. Influencerzy mogą w znaczący sposób wesprzeć proces rekrutacji. Nie trzeba wykorzystywać do tego wyrafinowanych narzędzi. Wystarczy, że popularny youtuber przekieruje bezpośrednio do strony, na której prowadzona jest rekrutacja. Rekomendacja osoby popularnej w grupie potencjalnych pracowników sprawi, że informacja dotrze do większej ilości osób, a tym samym zwiększy się szansa pracodawcy na znalezienie idealnego kandydata.

Pokaż biuro

Innym sposobem na przyciągnięcie potencjalnych pracowników jest pokazanie tego, co tak naprawdę widzą tylko osoby już zatrudnione –  biura, czy szerzej – miejsca pracy. Przestrzeń firmy może stać się wizytówką. Nie warto ograniczać myślenia do tradycyjnych form prezentujących nowocześnie urządzone wnętrza, czy najnowocześniejszy park maszynowy. Każde biuro może być ciekawe, jeśli zostanie obudowanie interesującą historią.

christian-wiediger-626857-unsplash

Zaproś influencerów do siebie

Youtuberzy, czy gwiazdy innych portali społecznościowych, które każdego dnia przyciągają na swoje kanały tysiące osób, już dawno zdały sobie sprawę, że zamknięcie się wyłącznie w wirtualnym świecie nie wystarczy. Bardzo często biorą więc udział w dużych eventach, ale również spotykają się w mniejszych grupach, choćby na imprezach firmowych, jako zaproszeni gości, którzy mają zrobić show. Można również próbować wykorzystać postaci znane z ekranów smartfonów do poprawy wydajności pracowników. Łukasz Jakóbiak, twórca popularnego youtubowego programu „20m2” zajmuje się również prowadzeniem wykładów motywacyjnych. Jeśli jednak chcemy aby influencerzy spotkali się z pracownikami w mniej formalnej atmosferze, z pewnością nikt nie przejdzie obojętnie obok pokazu magii twórców kanału „Rozczarowani”.

Pamiętaj o offline

Choć współczesny świat zdominowany jest przez komunikację, która głównie odbywa się za pośrednictwem Internetu, to nie można pominąć działań tradycyjnych. Szczególnie warto postawić na tę formę, jeśli w naszym zespole chcemy mieć nie tylko Millenialsów, ale również ludzi z większym doświadczeniem zawodowym. Cały czas bardzo popularną formą kontaktów między biznesem a osobami szukający pracy są stacjonarne targi pracy. W poszukiwaniu nowych zajęć przychodzą na nie zarówno osoby młodsze, jak i doświadczeni pracownicy z długim stażem pracy szukający nowych wyzwań. Podczas tego rodzaju wydarzeń można przełamać barierę między potencjalnym pracodawcą i pracownikiem. Należy jednak pamiętać, że istotna jest tutaj interakcja, a nie wyłącznie obdarowywanie gadżetami i mówienie o niekończących się benefitach.

Szukaj na uczelni

Jeśli Millenialsi są akurat offline, to albo śpią albo są w szkole. Warto więc pomyśleć o aktywnej obecności firmy na uczelniach. W tym wypadku wymagana jest jednak systematyczność i długofalowość. Student powinien spotykać się z marką firmy przez cały czas trwania edukacji. Warto postawić na tematyczne wykłady, prezentacje spotkania ze studentami, czy nowocześniejsze formy jak webinary i video seminaria. Nie warto marnować energii na przygotowywanie ulotek, plakatów czy broszur. Tego typu materiały są dla młodych niemal niezauważalne.

Konsekwentne używanie nowoczesnym metod Employer Brandingu może okazać się ogromną korzyścią dla firmy. W czasach, gdy młodzi ludzie, a więc też pracownicy, chcą otaczać się przyjemnym światem, rodem z modnych kont na Instagramie, wyzwaniem dla pracodawcy stało się stworzenie przyjaznych warunków w czasie pracy. Prowadząc przemyślane działania, inspirowane aktualnymi trendami, o wiele łatwiej będzie przyciągnąć potencjalnych pracowników na rozmowę kwalifikacyjną, ale także zatrzymać ich przy sobie na dłużej.