entrepreneur-2326419_960_720

O tym jak trudno o dobrego pracownika wie każdy pracownik HR. Od pewnego czasu samo wynagrodzenie to za mało. Pracodawcy proponują zatem system dodatkowych benefitów pracowniczych. Niektórzy sięgają po niestandardowe rozwiązania. Oto kilka przykładów.

Jedz, pij do pełna na koszt pracodawcy
Coraz popularniejsze, również wśród polskich pracodawców, stają się „owocowe dni”. Jednego dnia tygodnia pracodawca dostarcza do kuchni kosz pełen świeżych owoców. Dodatkowo udostępnia kuchenne sprzęty, które pozwolą stworzyć koktajle czy świeżo wyciskane soki.

O krok dalej poszli managerowie warszawskiej firmy Deloitte. W firmie zauważono, że ich pracownicy chętnie korzystają z pobliskiej sieciowej kawiarni Green Caffè Nero. W firmie postanowili ułatwić życie swoim pracownikom i otworzyli im ulubioną kawiarnięw biurowcu. Do dyspozycji pracowników jest więc „prawdziwa” kawiarnia. Co najważniejsze, zatrudnieni w Deloitte mogą korzystać z całego asortymentu lokalu zupełnie za darmo.

Podróż za jeden uśmiech na koszt prezesa
Powszechnie wiadomo, że podróże najlepiej wymyśla się siedząc w pracy. Dobrze znany widok zza biurka świetnie sprawdza się jako punkt wyjścia do dalekich wycieczek – niestety tylko w marzeniach. Fantazjować nie muszą pracownicy amerykańskiej firmy Freeborn and Peters. Raz do roku organizowany jest tzw. luggage party, czyli przyjęcie bagażowe. Tego dnia pracownicy przychodzą do pracy z walizkami zapakowanymi we wszystkie niezbędnie na urlopie rzeczy. W czasie imprezy odbywa się losowanie czterech szczęśliwców, którzy zaraz po zabawie wyruszają na darmową wycieczkę do Las Vegas.

Na wsparcie w podróży mogą liczyć także pracownicy międzynarodowej korporacji ze Stanów Zjednoczonych – Epic Systems. W tym przypadku pracownicy mają możliwość skorzystania z 4-tygodniowego urlopu naukowego. Czy trzeba się więc w tym czasie uczyć? Jest to wskazane, jednak pracodawcy dbają także o czas na relaks. W czasie trwania urlopu Epic Systems pokrywają koszty związane z podróżą nie tylko dla pracownika, ale także osoby towarzyszącej. Każdy pracujący w firmie może korzystać z tego benefitu raz na 5 lat.

Zrób się na bóstwo w godzinach pracy
Kobiety doskonale zdają sobie sprawę jak trudno dostać się do najlepszego fryzjera w mieście. Salony niekiedy kuszą możliwością zapisania się do zakładu w godzinach, w których w większości biurowców wrze praca. Rozwiązaniem jest wówczas wzięciu urlopu, na co po prostu szkoda przeznaczyć wolne dni. Innym rozwiązaniem jest „nielegalnie” zerwać się z pracy licząc, że kierownictwo nie zauważy nowej stylizacji. Z takimi dylematami nie muszą mierzyć się panie pracujące dla Facebooka. Na terenie biurowca firmy Marka Zuckerberga funkcjonuje bowiem kilka salonów fryzjerskich, a nawet i „barbershopów”.

To jednak nic przy Chesapeake Energy. Ich pracownicy mogą korzystać z darmowych usług kosmetycznych czy dermatologicznych. W ofercie jest solarium, zastrzyki z botoksu czy usługa usuwania blizn.

 

dog-3071334_960_720

 

Stresujesz się w pracy? Przytul psa
Nie każdy pracownik ma szczęście pracować w przyjaznym dla siebie środowisku. Jest spora grupa ludzi, którzy każdego wieczora drżą na myśl o tym, że następnego dnia trzeba znowu iść do pracy. Takich problemów z pewnością nie mają pracownicy biura Nestlé Purina PetCare z Saint Louis w stanie Misouri. Mogą zabierać ze sobą do pracy swoje ukochane czworonogi. Jak zaznaczają przedstawiciele Nestlé Purina, nie chodzi tu wyłącznie o dobro pracowników. Dzięki uwrażliwianiu na los zwierząt 1/3 „pracujących” w firmie psów pochodzi z adopcji.

O los czworonogów swoich pracowników bardzo dbają za oceanem. W amerykańskich korporacjach popularną formą benefitów jest zapewnienie prywatnej opieki zdrowotnej dla zwierząt.

Nie męcz się. Zdrzemnij się
Co zrobić gdy musisz siedzieć w pracy a wczorajszego wieczoru seriale nie pozwoliły pójść spać o rozsądnej porze? W większości firm jedynym rozwiązaniem jest kawa. Programiści z Google’a mają jednak inne rozwiązania. Do ich dyspozycji jest bowiem tzw. „nap room”. Miejsce gdzie można uciąć sobie 20 minutową drzemkę. Ludzie z działu HR technologicznego giganta zaznaczają, że choć rozwiązanie jest nadal innowacyjne, to już za kilka lat bardzo dużo zakładów pracy będzie zapewniało miejsce do spania dla swoich pracowników.

***
W czasach, w których w coraz większej liczbie branż, to pracownik dyktuje warunki zatrudnienia, trudno jest znaleźć kompetentnych kandydatów do pracy, a jeszcze trudnie jest ich przekonać, aby związali się właśnie z naszą firmą. Pracownicy działów HR muszą pamiętać, że dodatkowe benefity to w obecnej chwili rzadziej element dodatkowy, a coraz częściej sprawa kluczowa, na podstawie której potencjalny pracownik podejmie decyzję o wyborze pracodawcy.